Sam Sevian zdobywa Memoriał Stepana Avagiana drugi raz po dramatycznym zwycięstwie w ostatniej rundzie. Obaj zawodnicy – Sevian i Vladislav Artemiev – zakończyli turniej bez porażki na 5,5/9 w Jermuku. Sevian wygrał ostatnią rundę przeciwko broniącemu tytułu Aravindowi Chithambaramowi, co pozwoliło mu podzielić pierwsze miejsce. Rozstrzygnięcie wypadło na Sonneborn-Bergerze. Nihal Sarin i Ray Robson zakończyli turniej na pół punkta mniej. Sevian odzyskał prowadzenie w ostatniej rundzie, przypominając o swojej umiejętności reagowania pod presją. Wspomniane zwycięstwo było kluczowe, by zakończyć turniej na czele. Artemiev, mimo bezpiecznej formy, nie zdążył skorygować wyniku. Sevian pokazał, że potrafi grać w napięciu, gdy wszystko zależy od jednej rundy. W rezultacie turniej zakończył się dynamicznym finale, które przypomniało o wartości decydujących momentów w szachach.